Konkurs Etno House | WYNIKI

24
1411
Lubisz folk, tradycja jest Ci bliska, ale sądzisz, że i ona powinna iść z postępem?
Weź udział w konkursie ETNO HOUSE i Designsekcji!

 

ETNO HOUSE to marka nowoczesnych gadżetów i akcesoriów mody zainspirowana polskim folklorem, w której designerzy łączą to co niezmienione od pokoleń z tym, co idealnie wpasuje się we współczesne modne trendy. Jeśli więc wciąż uciekasz od banalnych produktów i wytwarzanych na masową skalę, odwiedź sklep na www.etnohouse.com.pl

 

WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE!

1. Polub Etno House i Designsekcję na Facebooku

2. Odpowiedz na pytanie: „Polska tradycja, którą kocham to…”. Odpowiedź wraz z oryginalnym uzasadnieniem należy umieścić w komentarzach pod wpisem konkursowym na tej stronie za pomocą wtyczki Facebook. Termin nadsyłania odpowiedzi upływa z dniem 20 października 2012 r. (23:59).

NAGRODY

Nagrodami w konkursie są: I miejsce – saszetka Etno House z konikiem, II miejsce – kubek Etno House

 

 WYNIKI

Nagrody w konkursie otrzymują:

I miejsce – Justyna Konieczna

II miejsce – Małgorzata Chwiła

 

Serdecznie gratulujemy!

 

CZYTAJ REGULAMIN KONKURSU

Etno House

24 KOMENTARZE

  1. Polska tradycja, którą kocham to… Lany Poniedziałek. Preferuję jednak tą obecną wersję (tylko z wodą) ;), ponieważ w pierwotnej polegał on, na biciu rózgami i oblewaniu, co miało symbolizować wiosenne oczyszczenie się.

  2. Polska tradycja, którą kocham to… Lany Poniedziałek. Preferuję jednak tą obecną wersję (tylko z wodą) ;), ponieważ w pierwotnej polegał on, na biciu rózgami i oblewaniu, co miało symbolizować wiosenne oczyszczenie się.

  3. Święto radości i miłości, urodzaju, płodności, ognia, wody, czyli Noc Kupały (Noc Świętojańska). Magiczna noc, jedna jedyna w swoim rodzaju. Mesmeryczne spotkania szukających się dusz; czas narodzin nowych znajomości, które niekiedy przemieniały się w jedną życiową drogę (dziewczęta plotły wianki, kładły je na wodę rzeczną śpiewając i tańcząc przy tym oczekiwały mężczyzny (każda „swojego”), który wynurzy się z ich wiankiem, bowiem to gwarantowało szybkie samąż pójście). Poszukiwanie kwiatu paproci, który zapewnić miał pomyślność następnego roku również bardzo przypodobał się mej osobie. Chodzenie w ciemności po mokradłach, przyglądanie się drzewom i szeptanie (mimowolne, nienakazane, uwarunkowane przez wzniosła atmosferę) do współtowarzyszy stwarza nietypową więź miedzy nami (chętnymi na lepszy los) i podsyca charakter poszukiwań. Ogorzenie się przy ognisku i wspólne biesiadowanie niejednokrotnie przeradza się w zabawę dobrych przyjaciół. Do dnia dzisiejszego w wielu miastach, czy nawet wsiach polskich są organizowane imprezy podtrzymując tę przepiękną tradycję wyjątkowego obrzędu starosłowiańskiego. Wiem, bo od lat jestem stałą bywalczynią puszczającą wianki..

  4. Święto radości i miłości, urodzaju, płodności, ognia, wody, czyli Noc Kupały (Noc Świętojańska). Magiczna noc, jedna jedyna w swoim rodzaju. Mesmeryczne spotkania szukających się dusz; czas narodzin nowych znajomości, które niekiedy przemieniały się w jedną życiową drogę (dziewczęta plotły wianki, kładły je na wodę rzeczną śpiewając i tańcząc przy tym oczekiwały mężczyzny -każda "swojego", który wynurzy się z ich wiankiem, bowiem to gwarantowało szybkie samąż pójście). Poszukiwanie kwiatu paproci, który zapewnić miał pomyślność następnego roku również bardzo przypodobał się mej osobie. Chodzenie w ciemności po mokradłach, przyglądanie się drzewom i szeptanie (mimowolne, nienakazane, uwarunkowane przez wzniosłą atmosferę) do współtowarzyszy, stwarza nietypową więź miedzy nami (chętnymi na lepszy los) i podsyca charakter poszukiwań. Ogrzanie się przy ognisku i wspólne biesiadowanie przepasane pląsami i gromadnym śmiechem, niejednokrotnie przeradza się w zabawę dobrych przyjaciół. Do dnia dzisiejszego w wielu miastach, czy nawet wsiach polskich, są organizowane imprezy podtrzymywujące tę przepiękną tradycję wyjątkowego obrzędu starosłowiańskiego. Wiem, bo od lat jestem stałą bywalczynią… puszczającą wianki.

  5. Święto radości i miłości, urodzaju, płodności, ognia, wody, czyli Noc Kupały (Noc Świętojańska). Magiczna noc, jedna jedyna w swoim rodzaju. Mesmeryczne spotkania szukających się dusz; czas narodzin nowych znajomości, które niekiedy przemieniały się w jedną życiową drogę (dziewczęta plotły wianki, kładły je na wodę rzeczną śpiewając i tańcząc przy tym oczekiwały mężczyzny -każda „swojego”, który wynurzy się z ich wiankiem, bowiem to gwarantowało szybkie samąż pójście). Poszukiwanie kwiatu paproci, który zapewnić miał pomyślność następnego roku również bardzo przypodobał się mej osobie. Chodzenie w ciemności po mokradłach, przyglądanie się drzewom i szeptanie (mimowolne, nienakazane, uwarunkowane przez wzniosłą atmosferę) do współtowarzyszy, stwarza nietypową więź miedzy nami (chętnymi na lepszy los) i podsyca charakter poszukiwań. Ogrzanie się przy ognisku i wspólne biesiadowanie przepasane pląsami i gromadnym śmiechem, niejednokrotnie przeradza się w zabawę dobrych przyjaciół. Do dnia dzisiejszego w wielu miastach, czy nawet wsiach polskich, są organizowane imprezy podtrzymywujące tę przepiękną tradycję wyjątkowego obrzędu starosłowiańskiego. Wiem, bo od lat jestem stałą bywalczynią… puszczającą wianki.

  6. Drugą polska tradycją jest dla mnie obrzęd topienia Marzanny. Wyniosłam go z wczesnoszkolnych lat i wraz ze znajomymi (prawie okrągłymi 30-latkami, w dokładnym tego słowa rozumieniu) podrzemujemy go corocznie. Przygotowując kukłę, mamy czas na wspominki poprzednich, nie od razu umiejętnych podtopień, zatopień czy podpaleń (oczywiście wszystko ekologicznie); wiele śmiechu i małe szaleństwa objawiają się nam podczas celebracji 'pozbycia się' zimy! 😉

  7. Drugą polska tradycją jest dla mnie obrzęd topienia Marzanny. Wyniosłam go z wczesnoszkolnych lat i wraz ze znajomymi (prawie okrągłymi 30-latkami, w dokładnym tego słowa rozumieniu) podrzemujemy go corocznie. Przygotowując kukłę, mamy czas na wspominki poprzednich, nie od razu umiejętnych podtopień, zatopień czy podpaleń (oczywiście wszystko ekologicznie); wiele śmiechu i małe szaleństwa objawiają się nam podczas celebracji ‚pozbycia się’ zimy! 😉

  8. „Polska tradycja, którą kocham to…
    topienie Marzanny i witanie wiosny,
    ten dzień jest dla nas bardzo radosny.
    Kwiaty we włosach i twarze pomalowane,
    na świeżym powietrzu zabawy wspaniałe.
    Cieszą się nawet maluchy z przedszkola,
    bo ich pani już od rana bardzo wesoła.
    Marzanna ginie w wodnej toni jako symbol zimy ,
    a wszyscy wkoło krzyczą : My cię zimo wygonimy.
    Żegnaj Zimo , witaj Wiosno – wokół robi się radosno.

  9. „Polska tradycja, którą kocham to…
    topienie Marzanny i witanie wiosny,
    ten dzień jest dla nas bardzo radosny.
    Kwiaty we włosach i twarze pomalowane,
    na świeżym powietrzu zabawy wspaniałe.
    Cieszą się nawet maluchy z przedszkola,
    bo ich pani już od rana bardzo wesoła.
    Marzanna ginie w wodnej toni jako symbol zimy ,
    a wszyscy wkoło krzyczą : My cię zimo wygonimy.
    Żegnaj Zimo , witaj Wiosno – wokół robi się radosno.

  10. Polska tradycja , ktora najbardziej kocham sa swietaBbozego Narodzenia A czemu?-Swieta zawsze sa u moich rodzicow, zjerzdza na nie rodzina z calego swiata Jest nas ponad 30 osob.Potrawy przygotowujemy we 3 czyli mama , siostra i ja , Ile mi to daje radosci akumulatory mam naladowane na caly rok No i ten niepowtarzalny wieczor Gdzie gwar jest najmilszym gwarem.Spiewanie koled, prezenty pod wielka choinka.I znow czekanie przez caly cok na ten cudowny wieczor 🙂

  11. Polska tradycja , ktora najbardziej kocham sa swietaBbozego Narodzenia A czemu?-Swieta zawsze sa u moich rodzicow, zjerzdza na nie rodzina z calego swiata Jest nas ponad 30 osob.Potrawy przygotowujemy we 3 czyli mama , siostra i ja , Ile mi to daje radosci akumulatory mam naladowane na caly rok No i ten niepowtarzalny wieczor Gdzie gwar jest najmilszym gwarem.Spiewanie koled, prezenty pod wielka choinka.I znow czekanie przez caly cok na ten cudowny wieczor 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ