Małopolski Ogród Sztuki

0
1599

Jaki jest przepis na miejsce nowoczesne, ale wpisane w tradycję, łączące w sobie różne dziedziny kultury, wielofunkcyjne, a przy tym dostępne dla każdego z nas? Wielu zapewne odpowie, że takie coś nie istnieje, a jeśli już  to poza granicami Polski. Nic bardziej mylnego! W naszym kraju z roku na rok przybywa takich właśnie miejsc – kumulujących naukę, sztukę, modę i życie towarzyskie społeczeństwa. Przywołać tu można chociażby Muzeum Copernicus w Warszawie czy wrocławskie Nowe Horyzonty, a także  zlokalizowany w Krakowie Małopolski Ogród Sztuki.

O projekcie i wykonaniu tego ostatniego będzie dzisiaj mowa. Od strony architektonicznej Małopolski Ogród Sztuki to przedsięwzięcie zrealizowane przez studio Ingarden i Ewy Architekci. Koncepcja powstania tego miejsca opierała się na idei stworzenia przestrzeni teatralno-koncertowo-konferencyjnej, wpisanej w mury zabytkowej dziewiętnastowiecznej ujeżdżalni koni, która w ciągu ostatnich kilku lat użytkowana była jako magazyn Teatru im. Juliusza Słowackiego. Tak właśnie powstała wielofunkcyjna sala widowiskowa mieszcząca się przy ulicy Rajskiej. Ponadto w nowo wybudowanym skrzydle obiektu, przy ulicy Szujskiego, znajduje się trzykondygnacyjna mediateka – zbiór dzieł z kategorii muzyki, sztuk plastycznych i literatury.  Obie części łączy ze sobą powstała na najniższym poziomie kawiarnia. Pozostaje jeszcze kwestia ogrodu. Symboliczne ażurowe zadaszenie nad nim wzniesione wcale nie pełni swojej funkcji. Jego zadaniem jest przybliżenie miejsca przechodniom, wzbudzenie ich zainteresowania. Równie symboliczne są pasy zieleni imitujące rabatki – dawni temu bowiem, ul. Rajska prowadziła do rajskiego ogrodu.

Wynikiem współpracy dwóch instytucji: Teatru im. Juliusza Słowackiego i Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej jest miejsce imponujące nie tylko pod względem organizacji wszelakich wydarzeń kulturalnych – tych mniejszych, jak warsztaty dla młodzieży, ale i większych, np. koncertów plenerowych. Obiekt ten zachwyca przede wszystkim swoją budową, wpasowaniem się w przestrzeń miasta, nie odstaje od reszty zabudowań, a jednocześnie przyciąga uwagę. Jest idealnym połączeniem tradycji z nowoczesnością, a jego architekturę można by podsumować jednym krótkim i bardzo pozytywnym wyrażeniem – dom kultury na miarę XXI wieku.

Zdjęcia: Ingarden & Ewy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ