Nie taki wystrój wnętrz straszny jak go malują

0
519

Kiedy w naszym życiu pojawiają się zmiany, znajdujemy nową pracę, powiększamy rodzinę, zakochujemy się albo wchodzimy w nowy etap życia, często pragniemy żeby miało to swoje odzwierciedlenie również w naszym mieszkaniu. Potrzebujemy obwieścić całemu światu, że oto nastąpiło nowe. Czasem potrzeba zmian przychodzi też sama. Wynika ze znudzenia dotychczasową kolorystyka mieszkania lub odkrytymi po latach mankamentami funkcjonalnymi. Z pomocą przychodzi wówczas szereg drobnych zabiegów, które możemy zastosować, aby nowy wystrój wnętrz dał nam poczucie odświeżenia przestrzeni z zachowaniem jej indywidualnego klimatu.
Zmiana aranżacji wnętrz nie zakłada ingerencji w instalacje, nie musimy wyburzać ścian, ani podejmować się podobnych wyzwań. Swoją uwagę skoncentrujemy na zmianie materiałów wykończeniowych i detalach.

Skąd czerpać inspiracje, jak nie przesadzić i ze zmiany wystroju nie wpakować się, zupełnie przez przypadek, w regularny remont? Jak osiągnąć optymalny poziom zmian przy jednoczesnym trzymaniu się zaplanowanego na to przedsięwzięcie budżetu?

Mamy dobrą wiadomość! Nie musisz znać się na doborze kolorów, nie musisz wiedzieć gdzie kupić materiał na nowe obicie twojej ulubionej sofy, w dodatku nie masz nawet obowiązku podążać za najnowszymi trendami w dziedzinie oświetlenia. Możesz skorzystać z doświadczonych projektantów, np.firmy Projekt Mimo, którzy na swoim koncie posiadają wiele realizacji zakończonych zadowoleniem klientów.

Wystrój wnętrz to temat bardzo wdzięczny, w internecie znajdziecie tysiące pomysłów na drobne zmiany. Pomocną dłoń wyciągają również blogerzy, kolorowe magazyny lifestylowe, kanały telewizyjne, wreszcie specjalizujące się w tej branży, wspomniane wyżej biura projektowe. Aby nie popaść w przesadę i nie dać wciągnąć się w wir licznych przepisów na odświeżenie mieszkania, warto mieć oczy otwarte również na najbliższe otoczenie i zdawać sobie sprawę, że nie każdy świetnie wyglądający na zdjęciu przepis sprawdzi się w naszym wnętrzu.

Oczywiście największym wyzwaniem są jak zwykle przedsięwzięcie najtrudniejsze, małe, ciemne powierzchnie oraz miejsca najbardziej rzucające się w oczy i te w których przebywacie najczęściej. Jednak już małe, byle dobrze zaplanowane, będę bardzo dobrze widoczne i przyniosą wam satysfakcję.

Jeśli nowy wystrój ma objąć jedno, góra dwa pomieszczenia, pamiętajcie żeby po odświeżeniu ich klimat nie odstawał zbyt od reszty mieszkania. Myślcie zdecydowanie bardziej o własnym stylu, niż o mocnych, artystycznych akcentach, które mogą robić duże wrażenie, ale szybko się opatrzą i znudzą. Nie od dziś wiadomo, że moc tkwi w kolorach, za ich pomocą możecie powiększyć optycznie każde pomieszczenie, podnieść sufit i stworzyć dom pełen przytulnych kątów. Może warto pozbyć się dywanu i odsłonić zapomniany, drewniany parkiet, rozjaśnić pokój jasnymi zasłonami i poduchami w korespondującym kolorze. Jeśli chcecie coś ukryć lub na coś zwrócić uwagę, pobawcie się światłem. Kilka źródeł światła sprawi, że będziecie mogli w bardzo prosty sposób stworzyć klimat sprzyjający pracy, czytaniu książki, filmowemu seansowi lub romantycznej kolacji.

Nie zapomnijcie też o bardzo prostych zabiegach, które podkreślą charakter mieszkańców. Plakat ulubionego filmu, fotografie z dzieciństwa, bibeloty, które macie ochotę zabrać ze sobą nawet na wakacje, wszystko to wespół z dobrą, gorącą kawą pozwoli nabrać wam sił na cały dzień, a wieczorem odpocząć i zrelaksować się.

Miłego strojenia wnętrz, poczujcie się znowu jak w domu!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ