Współczesny globtroter podróżuje z Vuittonem!

1
994

Słysząc słowo „obieżyświat” niejednokrotnie przywołujemy w swej pamięci obrazy z filmów typu „W 80 dni dookoła świata” – widzimy dostojnego, eleganckiego mężczyznę podróżującego z ogromnym skórzanym kufrem. Kiedy zaś słyszymy słowo „nomada” ukazuje nam się w myślach strudzony, egzotyczny wędrowiec. Marka Louis Vuitton słynąca z ekskluzywnych walizek, w których lubują są nawet saudyjscy książęta, stworzyła kolejny już w swojej historii projekt kolaboracji z najlepszymi światowymi designerami. Objets Nomades, bo o nim mowa, to limitowana kolekcja, która tym razem skłania się w stronę składanych mebli i akcesoriów turystycznych.

Wszystkie produkty początkowo wystawione będą w galeriach, m.in. w Miami, a następnie przeznaczone do sprzedaży. Data jej rozpoczęcia nie jest jeszcze jednak znana, ponieważ niektóre z modeli to ciągle prototypy. Kolekcja złożona z wiszących szafek, składanych krzeseł, biurka, lampy i hamaka dostępna będzie jedynie w kilku wyselekcjonowanych butikach Travel Room Vuitton, a w dodatku w bardzo ograniczonej ilości egzemplarzy. Ceny produktów będą wahać się od  4,5 tys. do 51 tys. dolarów.

Tym, co stanowiło inspirację dla twórców Objets Nomades były oryginalne, indywidualne zamówienia realizowane przez Louis Vuitonna i jego syna w XIX wieku. Zlecenie produkcji kufra z materacem z końskiego włosia na wyprawę do Kongo oraz kufra z rozkładanym biurkiem i stacją do pisania zostało poddane reinterpretacji tak, aby powstały akcesoria turystyczne klasyczne i praktyczne, na miarę podróżnika XXI wieku. A jak wyobrażają sobie wędrowca – człowieka często zmieniającego miejsce zamieszkania,  czyli współczesnego nomada – współpracujący z Louis Vuittonem projektanci?

Szwajcarskie trio Atelier Oï stworzyło wyrafinowany w wykonaniu hamak ze skóry i złotych nitów oraz składane krzesło inspirowane sztuką składania papieru – origami. Funkcjonalność, prostota i elegancja to kwintesencja tych projektów.

Christian Liaigre, francuski designer, przygotował inspirowane naturą, przenośne biurko z drewna jaworowego, skóry i aluminium. Projektant zasugerował się zamówieniem jakie niegdyś złożyli Brytyjczycy z Tanzanii, którzy potrzebowali mebla łatwego w składaniu po to, aby mogli „wrzucić go na tył jeepa i oglądać wychowywane w niewoli młode lwy.”

Edward Barber i Jay Osgerby zaprojektowali szklaną lampę w kształcie dzwona, która umieszczona w skórzanej sakiewce pokazuje, jak możemy celebrować egzotyczną tradycję w oparciu o nowoczesny design. Warto dodać, że lampa zasilana jest solarnie, ale może być też ładowana przez port USB.

Z kolei hiszpańska projektantka Patricia Urquiola wymyśliła krzesło, które rozkłada się z wąskiej skórzanej torebki.

Ostatni element, czyli wykonaną ze skórzanych ścinków z pracowni Louis Vuittona, wiszącą szafkę podróżną stworzyli brazyliscy designerzy Fernando i Humberto Campana.

Czy poddana nowoczesnej obróbce tradycja przyjmie się wśród klientów? Sądząc po ilości fanów, jakich ma każda kolekcja turystyczna sprzedawana przez dom mody Louis Vuitton, Objets Nomades zaskarbi sobie sympatię wielu zamożnych konsumentów, nie tylko tych z królewskich saudyjskich rodzin.

Źródło: dezeen.com

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ